Film pt. 'Chłopiec w pasiastej piżamie' !

Najpiękniejszy film  jaki w życiu oglądałam. Nie potrafię opisać jakie emocje targały mną podczas seansu. Były chwile gdy się śmiałam, potem było mi smutno, po chwili byłam wściekła. Przyjaźń, miłość - najgłówniejsze cechy, przepełniające film. Myślę że nic nie przebije tego filmu, dla mnie. Bałam się oglądać końcówkę. A imię Bruno dźwięczało mi potem w głowie przez kilka dni, wywołując łzy. Tak, płakałam przy tym filmie. Nie na Titanicu - bo nie był wart moich łez. Wiele razy zatrzymywałam i odpoczywałam bo nie dawałam rady oglądać go jednym tchem. Wracałam do niego kilka razy i też płakałam, raz po raz łzy spływały mi strumieniami. Trudno mi go ocenić, bo nie mieści się w mojej skali do 10. Takie produkcje powinni puszczać w TV by młodzież zamiast pić i palić, uprawiać seks po kątach wiedziała co to jest prawdziwa przyjaźń, młodych ludzi. I do czego prowadzi ślepe oddanie czemuś bezsensownemu - tu mam na myśli ojca Bruna. Internauto, jeśli będziesz miał okazję obejrzeć, rób to bez wahania. Nie pożałujesz.
Moja ocena 10/10


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Film 'Kelnerka'

Film pt. 'Smiley'

Film pt. 'Maria Antonina'